Nieregularne nagradzanie (intermittent reinforcement), czyli hazard w toksycznym związku.

W ramach wprowadzenia.
Mechanizm uzależnienia opartego na klasycznym warunkowaniu przyjąć może różne formy, co postanowili udowodnić naukowcy. Wszyscy doskonale pamiętamy schemat warunkowania w eksperymencie Pawłowa: sygnał->reakcja->nagroda. Co jednak się stanie, kiedy ten schemat odrobinę się zmieni? 

Naukowcy postanowili wykonać eksperyment na szczurach. Zwierzęta nauczono, że gdy wcisną przycisk dostaną pożywienie. I z początku za każdym razem, gdy wciskały przycisk to jedzenie się pojawiało. Następnie naukowcy postanowili wprowadzić losowy tryb nagradzania, czyli szczurek wciskał przycisk, a jedzenie pojawiało się raz na kilka przyciśnięć (bez regularnego schematu). Co się okazało? Szczury wiedząc, że nie zawsze pojawia się nagroda i tak podejmowały próby wciskania przycisku raz za razem, dopóki jedzenie się nie pojawiło. 

W ten sposób działa również uzależnienie od hazardu. Hazardzista nie ma pewności, że wygra, ale wrzuca monetę do maszyny. Zostaje nagrodzony raz na jakiś czas i odbiera nagrodę pieniężną. Mimo tego, że jest świadomy nieregularnego nagradzania (ma świadomość, że najpewniej przegra) dalej podejmuje próby, choćby miał wydać na nie ostatnie pieniądze.

Co ma do tego toksyczny związek?
Ofiary toksycznych związków zostają zaprogramowane w ten sam sposób co szczury i hazardziści. Zaburzony z początku nagradza (komplementuje) ofiarę za każde zachowanie po jego myśli. Później jednak schemat się zmienia. Ofiara jest nagradzana raz na jakiś czas, ale zdezorientowana bezustannie podejmuje próby zasłużenia na nagrodę.

Nieregularne nagradzanie to kanwa toksycznego związku. Intermittent reinforcement jest stosowany na każdym etapie toksycznego związku:
Faza miesiąca miodowego -> love bombing, nagradzanie po każdym „wciśnięciu przycisku”.
Faza degradacji -> nagradzanie nieregularne.
Faza destrukcji -> brak nagradzania, pomimo podejmowania usilnych prób zasłużenia na nagrodę.
Tak ofiara wpada w cykl ciepło-zimno. Pomimo świadomości, że w dwóch ostatnich etapach cyklu nagradzana jest rzadko, ofiara i tak kontynuuje próby i podejmuje wysiłek, by zasłużyć na nagrodę.

Nieregularne nagradzanie jest przyczyną powstawania kompletnego chaosu w psychice, dodatkowo wywołuje chemiczną huśtawkę (więcej na ten temat pisałam tutaj: Nałogowiec miłości. Motylki, czy chmara szarańczy? Chemiczna huśtawka.).

Intermittent reinforcement może także przyjąć inną, skrajną formę. W etapie pierwszym bombardowanie miłością, komplementowanie, adorowanie. W etapie drugim kompletne ignorowanie ofiary, odsuwanie się, unikanie. Po pewnym czasie powtarza się etap pierwszy. W tym przypadku ofiara jest w zaklętym kręgu i krąży pomiędzy miłością totalną i odurzeniem, a rozpaczą i samotnością. Toksyk pojawia się i znika, pojawiając się daje z siebie wszystko, a odchodząc pozostawia ofierze ogromną pustkę.

Jedna myśl na temat “Nieregularne nagradzanie (intermittent reinforcement), czyli hazard w toksycznym związku.

Dodaj komentarz