Data wpisu: 2019-03-08
Po fazie destrukcji i rozstaniu, kiedy to zaczynamy powoli wracać do siebie po narcystycznej przemocy, toksyk wyłania się spod ziemi. Gdy nie jesteśmy jeszcze świadome mechanizmów na jakich opiera się toksyczna relacja (tutaj więcej na ten temat: Fazy (etapy) i cykle toksycznego związku. Playlista hit-przebojów i bilet na karuzelę.) może to być dla nas powód do szczęścia. I ja sama bardzo długo traktowałam to w ten sposób.
Kiedy toksyk wraca?
1. Wtedy, gdy bitewny pył opadł i puszczamy powoli w niepamięć to, czym nas zranił. Zaczynamy funkcjonować normalnie, odzyskujemy siły. Wtedy możemy stać się na nowo źródłem narcystycznego zasilania, mamy w sobie moc, by machnąć ręką na wszystko złe, co miało miejsce wcześniej.
2. Gdy toksyk dowiaduje się o naszym kryzysie, np. o utracie bliskiej osoby, pracy, czy innym nieszczęściu. Jesteśmy wtedy tak bardzo skupione na bólu który odczuwamy aktualnie, że całe zło wyrządzone przez toksyka wydaje nam się niczym. Poza tym, całkiem naturalnym jest szukanie sojuszników, którzy wesprą nas w trudnych chwilach. Takie momenty to dla toksyka otwarta furtka.
Dlaczego toksyk wraca? Z mojego doświadczenia wynika, że powodów dla których toksyk wraca jest kilka.
1. Dajesz mu to, czego oczekuje.Osoby z narcystycznym zaburzeniem osobowości zadaniują ludzi. Już na samym początku dokonując obwąchiwania terenu (więcej tutaj: Obwąchiwanie terenu. Ocena wartościo-atrakcyjności. Część 1) przydzielają z góry określoną rolę. Jeżeli potrzebuje jakiejś usługi, choćby po prostu wyżalić się, czy rozładować napięcie seksualne, to uda się do osoby, która wcześniej została oznaczona tą konkretną etykietką.
2. Może to jego urok, może to… Narcyz sprawdza swoją atrakcyjność w Twoich oczach. Testuje, czy nadal pragniesz z nim być. Czy nadal ulegasz jego czarującemu stylowi bycia. Sprawdza Twoją reakcję na swoją osobę.
3. Sprawdza czy nadal ma nad Tobą władzę. Testuje, czy sztuczki które wielokrotnie na Tobie stosował nadal działają. Próbuje manipulować, sterować Tobą.
4. Z tą drugą nie wypaliło. To chyba nie wymaga komentarza 🙂
5. Mamo, nudzi mi się. Jeżeli byłaś dobrym dostawcą narcystycznej rozrywki, to się po nią zgłosi. Zajmie sobie czas w oczekiwaniu na kolejną ofiarę, która zastąpi Ciebie w roli animatorki, gdy Twoje pomysły go znudzą.
6. Tu powinien być punkt – bo Cię kocha i się stęsknił. Ale takiego punktu w toksycznej relacji nie ma.
7. Chce jeszcze bardziej wdeptać Cię w ziemię. Satysfakcję sprawia mu patrzenie na Twój ból, Twoją bezradność. Na chwilę da Ci zabawkę (wróci), tylko po to by brutalnie wyrwać Ci ją z rąk i patrzeć jak szlochasz. Jego ego rośnie.
8. Hejka, co u Ciebie? Im gorzej sobie radzisz bez niego, tym większą satysfakcję będzie miał i bardziej urośnie w swoich oczach. W końcu jest tak wyjątkowy, że bez niego umierasz, prawda? Jeżeli tęsknisz i cierpisz będzie się tym karmił. Im więcej Twojego cierpienia, tym większa pożywka dla niego.
Ty początkowo jesteś sceptyczna. Nie wiesz czy dać mu drugą (trzecią, czwartą, kolejną) szansę. Wtedy narcyz zaczyna hoovering. Więcej o tym zjawisku tutaj: Hoovering. Pogoń drapieżnika.
Jedna myśl na temat “Efekt bumerangu. Dlaczego toksyk wraca?”