Data wpisu: 2019-02-25 15:55:04.0
Podczas pisania mojego pamiętnika dokładnie analizowałam swoje przeoczenia i zaniedbania. Wiedza na temat narcyzmu pomogła mi dostrzec drobne niuanse, na które ciężko jest zwrócić uwagę. A przynajmniej łatwo jest je bagatelizować będąc na miłosnym haju. Krótki fragment mojego własnego pamiętnika uświadomił mi, że chociaż wszystko wskazywało na zaburzenie osobowości mojego partnera, ja dalej zaślepiona brnęłam w toksyczną relację.
Wiedza to potęga. Jeżeli jesteś w toksycznej relacji edukuj się, czytaj na temat toksycznych związków i zaburzeń osobowości. Może znajdziesz w sobie siłę by odejść (co jest najlepszym rozwiązaniem). Porzucić to bagienko w którym Twój toksyk każe Ci raz za razem nurkować. Jeśli nie, przynajmniej zdasz sobie sprawę z czym i z kim przyszło Ci się mierzyć – a to już wiele.
*****
HISTORIA SPRZED LAT KILKU
„Seksownie wyglądasz”. Wita mnie tymi słowami, a ja pąsowieję. Odwzajemniam komplement, bo faktycznie wygląda dobrze. Pachnący, w doskonale leżącej na nim koszuli. Prowadzi mnie za rękę do swojego wybłyszczonego do granic możliwości auta. Nagle to spojrzenie, które od początku mnie fascynowało. Moja mama skwitowałaby je stwierdzeniem „co on tak spod byka patrzy?”. Było w tym coś innego, niespotykanego.
* * * * *
*GRA OCZAMI* to coś, co osoby z zaburzeniem osobowości często zdradza. Oczy są zwierciadłem duszy. – ktokolwiek wymyślił tą sentencję – był niesamowicie mądrym człowiekiem. Mój narcyz obdarzał mnie głównie dwoma rodzajami spojrzeń. Pierwsze nazywam kotkiem ze Shreka (zamiennie spojrzeniem spaniela). Doskonale wiadomo o co chodzi. Duże, szeroko otwarte oczy, mina przypominająca połączenie skruchy z lękiem i niewinnością dziecka. Drugie to typowe spojrzenie drapieżnika. W jednym i w drugim przypadku najbardziej przerażające jest to, że próbując dostrzec w jego oczach jakieś emocje, zobaczyć można jedynie pustkę. Bogiem a prawdą, to jedyna rzecz którą osoby z narcystycznym zaburzeniem osobowości w sobie mają. Bezkresna pustka, ziejąca czarna dziura pochłaniająca jak gąbka miłość, litość, uczciwość i całe Twoje dobro do ostatniej kropli krwi.
*PAN „ĄĘ”* osoby z narcystycznym zaburzeniem osobowości zazwyczaj dbają o swój nienaganny wizerunek. W gruncie rzeczy jest on jedyną rzeczą którą posiadają, poza wewnętrzną pustką. Stąd te doskonale skrojone garnitury, markowe telefony i auta wybłyszczone tak, że aż daje po oczach jak od słońca. Jednak dbanie o wizerunek w przypadku narcyza to nie tylko regularne wizyty u fryzjera. Jego wizerunek to całokształt tego jak jest odbierany przez swoją „widownię”. Jeżeli narcyz jest mniej zamożny skupi się bardzo na robieniu sobie dobrego PR. I w ten sposób będziesz mogła mieć (wątpliwy) zaszczyt przebywania w towarzystwie filantropa, obieżyświata, geniusza… czy cokolwiek innego wymyśli. Pod warunkiem, że uda mu się przekonać do tej wizji samego siebie innych, a narcyzowi umiejętności manipulacji odmówić nie można.